Dzien z życia strażaka

Co robią strażacy, gdy nie gaszą pożaru

Praca w tym zawodzie kojarzy się z adrenaliną i byciem w nieustannej gotowości. Tak naprawdę wyjazdy na akcje to tylko jej część. O tym jak wygląda dzień z życia strażaka opowiada starszy kapitan Jakub Okólski z jednostki ratowniczo-gaśniczej przy ul. Chłodnej.

Strażacy zaczynają 24-godzinną służbę ok. 8.00 rano i wbrew temu co się niektórym wydaje nie czekają bezczynnie na wezwanie. Każdy ich dzień jest po brzegi wypełniony różnymi obowiązkami. Należy do nich wypełnianie dokumentacji, zajęcia dydaktyczne, które służą pogłębieniu wiedzy np. w zakresie udzielania pierwszej pomocy, doskonalenie sprawności fizycznej, ale też tzw. prewencja społeczna. Oczywiście wszystko to schodzi na dalszy plan, gdy trzeba jechać na akcję.
Strażacy nie tylko gaszą pożary. Wzywa się ich także w przypadku innych zdarzeń. Może to być na przykład potencjalny samobójca na gzymsie budynku. Mają oni wtedy za zadanie zabezpieczyć teren rozkładając skokochron oraz pomóc policji dotrzeć do miejsca, w którym się taka osoba znajduje.

CHCESZ DOSTAWAĆ INFORMACJE O NOWYCH FILMACH – POLUB NAS NA FACEBOOKU

Data zdjęć: kwiecień 2018
Długość wideo: 4:31

Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 4
ul. Chłodna 3, 00-891 Warszawa

Close
Close