Czarne chmury nad Różycem ?

Bazar Różyckiego / Praga

Po mieście rozeszły się plotki o planowanym zamknięciu Bazaru Różyckiego. Czy to prawda? Pojechaliśmy to sprawdzić.

W okresie kartek i pustek w sklepach na tym targowisku można było kupić wszystko: od cytrusów po zagraniczną odzież. Teraz przyszłość bazaru Różyckiego stoi pod znakiem zapytania. Przynajmniej takie plotki pojawiły się w mieście..

Czarne chmury nad znanym całkiem niedawno w całej w Warszawie, a także poza nią praskim targowiskiem zawisły z powodu niesnasek między właścicielami terenu. Bazar w części należy do spadkobierców jego założyciela – Juliana Różyckiego, a w części do miasta. Obie strony podobno nie mogą się dogadać w sprawie wizji tego miejsca, a ta które została przedstawiona przez urzędników nie odpowiad handlującym tu kupcom. W efekcie targowisko, które w latach 70. i 80. tętniło życiem, podupada.

W całej tej sytuacji pocieszające jest, że od momentu założenia w 1901 r. Różyc – bo tak bazar został przez jego bywalców ochrzczony – przetrwał już: dwie wojny, pożar, próbę likwidacji i konkurencję w postaci Jarmarku Europa. Dodatkowo kupcy łatwo się nie poddadzą i będą bronić tego miejsca, które stanowi części historii Pragi i jest ostoją jej folkloru, do samego końca.

Data zdjęć: listopad 2017

Bazar Różyckiego
ul. Targowa 54

Close
Close