KulturaMuzyka

„Dżemowanie” w Harendzie

Wokół jazzu i funku

Ten klub warto odwiedzić co najmniej z trzech względów. Po pierwsze jest najstarszy w Warszawie, po drugie przypomina tradycyjny londyński pub, po trzecie i chyba najważniejsze – słynie z muzyki w najlepszym wydaniu.

Harenda rozpoczęła działalność w 1991 r. i od razu wpisała się na rozrywkową mapę stolicy. Występują w niej gwiazdy polskiej i zagranicznej sceny muzycznej, organizowane są różnego rodzaju cykliczne i jednorazowe wydarzenia kulturalne. W kalendarz tego wzorowanego na tradycyjnych londyńskich pubach klubu na stałe wpisane są choćby poniedziałkowe Funk & Jazz Jam Session. Zgodnie z regułą tej sztuki konkretnych reguł nie ma, jest tylko rzucony luźno temat lub tonacja. Do wspólnego muzykowania w niezobowiązującej atmosferze zaproszeni są instrumentaliści, wokaliści oraz wszyscy miłośnicy funkowych i jazzowych klimatów.

Rozgrywającym sesje jest Marcin Pendowski – zdolny, doskonały technicznie basista z otwartym umysłem. Podczas co poniedziałkowych improwizacji w Harendzie często towarzyszą mu:
Rafał Dubicki – trąbka,
Grzegorz Grzyb – perkusja,
Michał Sołtan – gitara elektryczna.

Data zdjęć: 05.02.2018 (MAR)

Klub Harenda
Krakowskie Przedmieście 4/6
00-333 Warszawa
www.harenda.pl

Tagi
Close
Close